POST 65: 3 lata “na veganie”. Czego się nauczyłam? Część I

Jako regularna czytelniczka kilku blogów muszę szczerze przyznać, że jestem fanką wszelkich list, zestawień i podsumowań. Chyba głównie dlatego, że układają one pewien obraz w całość, pokazują transformację danej osoby. Dodatkowo zazwyczaj udzielają naprawdę dobrych i ciekawych rad, nie mówiąc o kupie zdobytego przez blogera/blogerkę doświadczenia i nauce na błędach, która jest szczególnie istotna dla … Czytaj dalej POST 65: 3 lata “na veganie”. Czego się nauczyłam? Część I

POST 64: Wojna, podróże w czasie i inne nieszczęścia – zapraszam do “Rzeźni numer pięć”, Kurt Vonnegut.

Większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że ocenianie książki po okładce to słaby pomysł, bo można się grubo zdziwić. No dobra, a co z tytułem? Z autopsji wiem, że zasada tutaj jest taka sama, a Rzeźnia numer 5 tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziła. To, co autor ukrył pod tym tytułem zupełnie … Czytaj dalej POST 64: Wojna, podróże w czasie i inne nieszczęścia – zapraszam do “Rzeźni numer pięć”, Kurt Vonnegut.

POST 63: O różnych obliczach miłości – “Mandolina kapitana Corelli”, Louis de Bernières.

Raz na jakiś czas mam tą przyjemność spotkać na drodze książkę przedstawiającą miłość między dwoma osobami w tak piękny sposób, że daje się całkowicie pochłonąć historii. Tak to się też miało w przypadku Mandoliny kapitana Corelli (obecnie tytuł skrócono do Kapitan Corelli, tuż po premierze filmu o tym tytule z 2001 roku) i choć naprawdę … Czytaj dalej POST 63: O różnych obliczach miłości – “Mandolina kapitana Corelli”, Louis de Bernières.

POST 62: Powieść, która pomaga w wykonywaniu obowiązków domowych- “Ulisses”, James Joyce.

Znacie to uczucie, kiedy jesteście tuż przed sesją i macie nagle ochotę posprzątać w szafie z ubraniami i poukładać je w kolejności najpierw rozmiarowej, a potem kolorystycznej? A potem zrobić to raz jeszcze tylko na odwrót? Albo z ochotą pościągać firanki czy zasłony i ochoczo zabrać się za mycie okien nie tylko u siebie ale … Czytaj dalej POST 62: Powieść, która pomaga w wykonywaniu obowiązków domowych- “Ulisses”, James Joyce.

POST 61: Magia krótkich utworów- “Pies Baskervillów”, Arthur Conan Doyle oraz “Zagłada domu Usherów”, Edgar Allan Poe.

Rzadko kiedy zdarza mi się sprawdzać przed zakupem/wypożyczeniem książki ilości stron, dlatego niekiedy mam niespodziankę kiedy dostaję do ręki mały zeszycik albo odwrotnie, ogromne tomiszcze. Takie też dwie niespodzianki wpadły mi ostatnio w ręce, oba za pośrednictwem wspaniałego portalu Wolne Lektury o którym to już kiedyś napomknęłam. Pierwsza z nich to powieść detektywistyczna znanego i lubianego … Czytaj dalej POST 61: Magia krótkich utworów- “Pies Baskervillów”, Arthur Conan Doyle oraz “Zagłada domu Usherów”, Edgar Allan Poe.

POST 60: Przetestowani, przetestowane- co polecam, a od czego radzę się trzymać z daleka.

Zapraszam na kolejny wpis z ostatnio wypróbowanymi produktami różnej maści. Aby zobaczyć poprzedni wystarczy kliknąć tutaj. Jak zwykle królują kosmetyki w tym jeden z kolorówki, mam nadzieję że recenzja okaże się pomocna 🙂 Nie przedłużając, zaczynamy. 1. Szampon i odżywka Lavera, Hair Pro Odnowa i regeneracja. Kolejny produkt Lavery, który miałam okazję wykorzystać i przyznam, … Czytaj dalej POST 60: Przetestowani, przetestowane- co polecam, a od czego radzę się trzymać z daleka.

POST 59: Brighton- miasto tolerancji.

Jako że nastała wizyta mojego ulubionego gościa (:*) postanowiliśmy zaszaleć i pojechać nad morze. Chcąc nie chcąc, najpopularniejszą miejscowością nadmorską w UK we wszelkich rankingach jest Brighton, a że dzieliło nas od niego dwie i pół godziny jazdy samochodem stwierdziliśmy że warto i ruszyliśmy w drogę. Czy było zatem warto? Odpowiedź znajdziecie poniżej 🙂 To … Czytaj dalej POST 59: Brighton- miasto tolerancji.