POST 30: Vege jadłospis na dziś- ulubione przepisy od śniadania do kolacji.

Udało się- załapałam się tematycznie tym postem na końcówkę Veganuary 🙂 Niech to będzie mój sposób na świętowanie i zarazem mój malutki wkład w to wydarzenie.

Tym razem 3 moje najnowsze, pyszne odkrycia oraz jedna pasta do chleba którą standardowo zawsze mam w domu od kiedy po raz pierwszy jej spróbowałam- jest cudna! Żeby nie przedłużać, zapraszam na jadłospis.

1. Pasta do chleba.

Idealna dla każdego wegana, który tęskni za smakiem i zapachem jajek. Magicznym sposobem (a właściwie nie takim magicznym, bo za pomocą jednego składnika, którego działanie jest jak najbardziej chemicznie wytłumaczalne :D) ta pasta przenosi mnie w świat wspomnień z dzieciństwa, kiedy to mama robiła w weekendy kanapeczki z pastą jajeczną i świeżutkim szczypiorkiem. Teraz odnalazłam podobny smak na własną rękę, jednak nie okupiony przy tym tak bardzo niepotrzebnym cierpieniem zwierząt. Prosto, smacznie i klasycznie, czyli tak jak być powinno 🙂 Zapraszam: http://www.jadlonomia.com/przepisy/pasta-bezjajeczna/

2. Zupa.

Każdy kto lubi ciekawe, niestandardowe smaki i lekko słodkawe klimaty, a także jest fanem zup-kremów, to koniecznie musi wypróbować ten wręcz banalny przepis. Składniki dostępne są w każdym warzywniaku i markecie, więc da się ją zmontować praktycznie bez wcześniejszego planowania i na wypadek większego, nagłego głodu 🙂 Polecam: http://www.bananowepole.pl/2016/09/zupa-krem-z-kukurydzy.html#more

3. Danie obiadowe.

Bardzo lubię musztardę, dlatego często używam dressingów z jej udziałem, a także różnych marynat. Ta jednak przebiła wszystko co do tej pory miałam okazję skosztować, a piękne jest to, że jest naprawdę prosta. Wymaga tylko wcześniejszego zaplanowania, przygotowania i voila! Obiad gotowy. Dla preferujących słodkawe smaki polecam przygotować do tego dania bataty oraz jakąś zieleninę, na słono zaś najlepiej smakuje z ziemniaczkami obtoczonymi w koperku i lekko posolonymi, wraz z ogórkami kiszonymi. Obie wersje fantastyczne i godne polecania: http://www.jadlonomia.com/przepisy/musztardowe-tofu/

4. Słodkości.

Uwielbiam małe, słodkie przekąski, które nie tylko łatwo zdrobić i to w dodatku małym kosztem finansowym, ale także można je zabrać ze sobą i wcinać w ciągu dnia. Taki właśnie jest przepis na energy balls na bazie migdałów Elli, znanej brytyjskiej blogerki, i w zasadzie również restauratorki. Z początku wydaje się, że przepis może być drogi w wykonaniu ale wystarczy sobie przeliczyć ile kosztowałoby nas codzienne kupowanie „zdrowych batoników”, albo korzystanie z alternatywy, którą pozostają tylko słodkie, przetworzone paskudztwa oblane czekoladopodobnym tworzywem. Tutaj mamy czekoladowy, głęboki smak połączony z migdałem i daktylami, które jednak nie są tak bardzo wyczuwalne w smaku jak w przypadku sklepowych gotowców. Z masy na kulki możemy sobie zrobić co chcemy- jeśli wygodniej nam przygotować i kroić sobi batony to fajnie, jeśli wolimy kulki- no problemo. To nie ma znaczenia, ważne jest to, że deser ten jest pożywny, zdrowy i naprawdę baaardzo smaczny i ostrzegam- wciągający. Zapraszam: https://deliciouslyella.com/classic-almond-and-cacao-energy-balls/

To tyle na dzisiaj, na pewno pojawi się w niedalekiej przyszłości jeszcze więcej propozycji dań vege. Mam bowiem tą wadę, że ciągle szukam nowych przepisów zamiast udoskonalać i „wytrenować” stare, ale cóż- przynajmniej nic mi się nie znudzi.

Pozdrawiam,

Patrycja

Jedna uwaga do wpisu “POST 30: Vege jadłospis na dziś- ulubione przepisy od śniadania do kolacji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s